To było coś! >.<" Nie mogę uwierzyć, że dało się to zorganizować i tam być! *_* To było pure awesomeness!
Byłem tuż przed miejscem dla wokalisty, nie przy samych barierkach, ale gdzieś 1,5 metra od nich. Support to był prawdziwy kickass! Now Now Every Children, Paper Route, You Me At Six dali niezły pokaz... Szczególnie ci ostatni

Ale koncert należał oczywiście do Paramore! ^^ Ciężko było utrzymać się na nogach, ciężko było ustać w jednym miejscu ^^ 4 godziny darcia ryja, skakania, machania łapami (łapania machami?). Cały mokry (spocony i mean

), gorący i masakrycznie wykończono-nieogarnięty, ale uber zadowolony! Dzięki Markowi, Pawłowi, Agacie (która przebyła kawał długiej drogi z Kalisza), Ewelinie i Wiolecie (ze Świdnicy), Oskarowi i jego kumplowi- Michałowi za wspólna zajebistą zabawę.
Teraz tylko czekać na nastepną trasę Paramore w europie

Nie ominę jej!
Pewnie napisałem jakieś głupoty... sorry! Nie kontaktuję po tym koncercie!

--
--
I feel like I'm going where I've been before
--
¤Come closer¤
Previous Page12345...Next Page